A, i mam 100 procent z angielskiego i polskiego. I 90 z historii. I 90 z filozofii. (znaczy, w tych śmiesznych polskich przeliczeniach, bo ile procent na te moje ajbijowskie 6 i 7 się składało, to nikt nie wie...) To chyba dobrze. I chamsko humanistycznie. No cóż, nie każdy może być fizykiem kwantowym (chociaż to podobno bardzo ciekawe, kto ich tam wie...).
I NIE MAM POJĘCIA na jakie iść studia. W ogóle nie chcę iść na studia. Ludzie, ja mam 15, no, najwyżej 16 lat, te PONAD18 to ktoś sobie chyba wymyślił (znaczy wiem, ale w tym roku to na to wiedzenie był czas miesiąc temu, więc trochę fail, a na coś podobno iść musze...).
I tak jakoś moje życie stało się jeszcze bardziej bez sensu. Bo wychodzi, że można 3 lata nie robić nic, mieć frekwencje szkolną oscylującą w okolicach ~15 % i... i załamywać się widząc, że Twoje wyniki to ogólnie by Cie na jakieś Oxfordy i inne Kembridże wpuściły, no i w zasadzie chyba na każdy okołohumanistyczny kierunek u nas.
Deprymujące. Cholernie, cholernie niewychowawcze. I cholernie, cholernie wkurzające, bo możecie na mnie oczka wybałuszać dalej, jak już to rodzice robią od czasu kiedy mam wyniki, ale ja się naprawdę nie jestem w stanie z tego cieszyć. Bo ja na to nie zapracowałam. W ogóle. Jak zwykle mi się "udało".
Fial, moi drodzy, fial, jak zwykle wychodzi na to że moim głównym życiowym problemem jest niemożność znalezienia problemu który byłby naprawdę ważny i liczący się _^_
I postscriptowo, że mam nowy plan, który się na 99% nie uda, i chyba tylko dlatego sprawia że mam taką zajebistą ochotę spróbować go urzeczywistnić o.o'
I za tydzień mam wreszcie tą cholerną gastroskopię, ahaha, zmusiłam ich żeby mnie na to wielce długie 10 minut uspili, więc teraz zamiast bać się wielkiej rury w gardle, będę bać się narkozy. Tak też można.









--
"What a man can do, or, What a man Can't do"
--
The lark's on the wing, the snail's on the thorn,
God's in his heaven - All's right with the world!
***
So, you are dying? Pay no attention, it happens <3
--
"What a man can do, or, What a man Can't do"
--
The lark's on the wing, the snail's on the thorn,
God's in his heaven - All's right with the world!
***
So, you are dying? Pay no attention, it happens <3
--
Open for Commissions! Paintings, Drawings, Tattoos, Patches, Digital, YOU NAME IT!
--
The lark's on the wing, the snail's on the thorn,
God's in his heaven - All's right with the world!
***
So, you are dying? Pay no attention, it happens <3
--
And in the naked light I saw
Ten thousand people, maybe more.
People talking without speaking,
People hearing without listening,
People writing songs that voices never share
And no one dare
Disturb the sound of silence.
czekam na wyniki matury xD i marnuje wakacje w skrocie P:
--
The lark's on the wing, the snail's on the thorn,
God's in his heaven - All's right with the world!
***
So, you are dying? Pay no attention, it happens <3
--
And in the naked light I saw
Ten thousand people, maybe more.
People talking without speaking,
People hearing without listening,
People writing songs that voices never share
And no one dare
Disturb the sound of silence.
na MISH w wawie/kraku/toruniu albo nie-wiem-sama XD" *ja i decyzje to kiepskie polaczenie*
--
The lark's on the wing, the snail's on the thorn,
God's in his heaven - All's right with the world!
***
So, you are dying? Pay no attention, it happens <3
Previous Page12345...Next Page